Takla Makan, Pondicherry: Se 3 anmeldelser, artikler og 3 billeder fra Takla Makan, nr.71 på Tripadvisor af 71 seværdigheder i Pondicherry.
This is not a survival map. This is a buildable map in Creative Kana YouTube, Home / Minecraft Maps / Latająca wyspa 1 - Pustynia, Skyblock 1 - Desert Minecraft Map
The Tian Shan or the Tengri Tagh is a mountain range in Central Asia. The rage stretches for over 1,800 miles from Uzbekistan to China. It borders the western and northern ends of the Taklamakan Desert on the border of Kyrgyzstan, Kazakhstan, and Xinjiang Province of China; the Pamir Mountains to the south, and the Altai Mountains of Mongolia
Click here👆to get an answer to your question ️ In which country is 'Takla Makan' desert situated? Solve Study Textbooks Guides. Join / Login >> Class 10
No favorite crags yet! You can add favorite crags from your dashboard, or look for this button as you browse the index:
Góry Taurus, Góry Kaukaz, Góry Pontyjskie, Pustynia Wielki Nefud, Pustynia Mały Nefud, Pustynia Rub Al Chali, Płw. Arabski, N. Mezopotamska, W. Irańska, Elbrus.
. Taklamakan jest jedną z największych pustyń piaszczystych na świecie. Obejmuje ona obszar 270 tys. km. kw. Jest to powierzchnia bliska powierzchni Polski! Pustynia ta ze wszystkich stron otoczona jest górami. I to nie byle jakimi górami bo najwyższymi pasmami górskimi świata! Są to między innymi: Kunlun, Karakorum, Tien-Szan o wysokościach szczytów powyżej 7000 m Nazwa tej pustynie wywodzi się z języka zamieszkujących te tereny Ujgurów. W tym miejscu nie ma absolutnie żadnych opadów, a temperatura przez bardzo długi okres czasu może się utrzymywać na tym samym 40-sto stopniowym poziomie. Wydmy, które znajdują się na pustyni sięgają nawet 300 metrów wysokości!
Są takie nazwy, których brzmienie wywołuje dreszcz emocji. Samarkanda, Timbuktu, Karakorum – jako dziecko wyszukiwałam je na mapach, wyobrażając sobie niezwykłe i pełne przygód podróże. I choć były to czasy, w których trudno było przekroczyć jakąkolwiek granicę, nigdy nie wątpiłam, że kiedyś będę podróżować do tych właśnie, wymarzonych, egzotycznych miejsc. W końcu kto zabroni dziecku marzyć? Pustynia Takla Makan była jednym z tych miejsc. Czyż bowiem ta nazwa nie brzmi niesamowicie? Druga największa piaszczysta pustynia świata, której powierzchnia bliska jest powierzchni Polski, przez setki lat była postrachem wędrowców przemierzających Jedwabny Szlak. Piaszczyste wydmy pogrzebały zapewne tysiące karawan. Zajmuje ona cały środek prowincji Xinjiang, a otaczają ją rejony bynajmniej nie bardziej przyjazne dla wędrowców. Potężne łańcuchy górskie – Karakorum, Tien-szan i Kunlun, zamykają wszelkie szlaki od północy, zachodu i południa. Na wschodzie rozpościera się kolejna pustynia, czyli Gobi. Nawet dzisiaj podróż tędy nie jest łatwa, strach więc pomyśleć, z czym musieli się mierzyć choćby wiktoriańscy odkrywcy, szpiedzy biorący udział w Wielkiej Grze, czy też poszukiwacze przygód. Jechaliśmy do Xinjiangu na krótko, traktując ten wyjazd rekonesansowo. Chciałam zobaczyć, jak tam jest, czy warto pojechać tam na dłużej i jak się do takiego poważniejszego wyjazdu przygotować. Jednak nawet mając w planach tylko niedługi pobyt w okolicach Kaszgaru, nie mogłam darować sobie choćby krótkiego wypadu na pustynię Takla Makan – jestem pewna, że to rozumiecie. Powiem od razu, że naszą pustynną wycieczkę trudno uznać za specjalnie udaną. Na szczęście jednak pustynię zobaczyłam – dotknęłam piasku, a nawet przejechałam się na wielbłądzie. Trzeba przyznać, że mało brakowało, a by się to nie udało, i to bynajmniej nie dlatego, że okoliczności nie sprzyjały. Okazało się, że drugą największą piaszczystą pustynię świata może być trudno znaleźć… Postanowiliśmy bowiem nieco zaoszczędzić (zły pomysł, od razu wam go odradzam) i nie płacić strasznych kwot za porządnie zorganizowany, dwudniowy wypad. Podejrzewaliśmy, nauczeni dotychczasowymi doświadczeniami z chińskimi agencjami, że nawet pozornie niezła agencja nie sprosta naszym oczekiwaniom, a ceny takich wycieczek z Kaszgaru były naprawdę absurdalne. Oczywiście, można po prostu wynająć samochód z kierowcą i po prostu dać się na pustynię zawieźć, można też przejechać się autobusem po trasie przecinającej Takla Makan, Chińczycy dali bowiem radę taką zbudować! Niestety, nieopatrznie wspomniałam kiedyś Oli, że można też wybrać się na wycieczkę na wielbłądach, w związku z czym każda inna opcja spotykała się z ostrym sprzeciwem Młodej. No trudno, chcieliśmy tylko tę pustynię pomacać, ale niech będą wielbłądy… Bo zapoznaniu się z cenami w agencji turystycznej, spytaliśmy w naszym hostelu, czy nie byliby w stanie zorganizować takiej wycieczki nieco taniej. Byli. Zamówili nam kierowcę, który miał nas dowieźć na skraj pustyni, do ludzi, którzy mają wielbłądy i pozwolą nam się na nich przejechać. Bez problemu znaleźliśmy też w hostelu innych chętnych, dzięki czemu całość zrobiła się całkiem przyjemna cenowo. Kierowca przyjechał wcześnie rano i w dobrych nastrojach wyruszyliśmy w stronę dawnej oazy, czyli położonego na skraju pustyni miasta Yarkand. Na pustyni Takla Makan Towarzystwo było wesołe – mieszkająca na stałe w Szanghaju Brytyjka, rozpoczynająca dopiero ponad roczną podróż Austriaczka i jeżdżący po Chinach Szwajcar. Opowiadaliśmy sobie popularne w naszych krajach dowcipy i czas szybko mijał. Po mniej więcej trzech godzinach dotarliśmy do Yarkand, przekonani, że wkrótce zobaczymy ciągnące się po horyzont wydmy. Cóż, dobrze, że nie wiedzieliśmy wtedy, ile jeszcze czasu upłynie, zanim zobaczymy choć odrobinę piasku. Kierowca zaczął bowiem błądzić. Przejechał przez miasto, pokręcił się po bocznych dróżkach, zaczął pytać o drogę, a kiedy po raz kolejny przejechał przez tę samą rzekę, zdaliśmy sobie sprawę, że nie wie, dokąd jedziemy. Każdy zapytany przechodzień machał ręką w innym kierunku, a nasz kierowca słuchał wszystkich. Wszystkich! Czyli jeśli ktoś machnął w prawo, jechał w prawo, choć dwie minuty wcześniej inna osoba machała w lewo. Mapy nie miał nikt, a kierowca, jak się później przekonaliśmy, nie potrafił czytać chińskich znaków. Niestety, nie wszędzie były tablice po ujgursku, zresztą wkrótce wjechaliśmy w takie rejony, w których tablic nie było wcale. Minęła godzina, potem druga, a pustyni wciąż nie było widać. Obejrzałam z niedowierzaniem mapę – w okolicach Yarkand pustynia jest dosłownie wszędzie – nie trafić na nią wydawało się całkowitym absurdem! Po sześciu godzinach spędzonych w samochodzie zaczęło nam być wszystko jedno. Poczułam, że rozumiem podróżników, którym pustynia odbierała chęć do życia – mi się nic już nie chciało, a nawet jej jeszcze nie zobaczyłam! Wreszcie stał się cud. Kolejne osoby zaczęły machać w tym samym kierunku, drzewa rosnące po obu stronach drogi zaczęły być coraz bardziej zakurzone, aż nagle dotarliśmy do końca drogi. Przed nami wznosił się spory, pusty budynek, a za nim nie było już nic oprócz piasku! Wbrew zapewnieniom chłopaka z hostelu nikt tam na nas nie czekał (tak naprawdę to im się nie dziwię), a cenę przejażdżki musieliśmy ostro negocjować. Po tylu godzinach drogi nie zamierzaliśmy jednak odpuścić i po interwencyjnym telefonie do Kaszgaru udało się uzyskać cenę, jaką nam wcześniej obiecano. Panowie wprawdzie stwierdzili wtedy, że oni tym zwierzakom nie ufają i nie mają zamiaru trząść się na ich grzbietach, ale my, dziewczyny, nie odpuściłyśmy. Osiodłano nam cztery wielbłądy i wyruszyłyśmy prosto w piach. Wprawdzie okazało się, że obrzeża pustyni całkiem jałowe nie są, a na wydmach rośnie sporo krzaczków, ale jedno spojrzenie w stronę horyzontu wystarczało, by wyobraźnia zaczęła działać. W końcu tego piachu było tam więcej, niż jest z Gdańska do Zakopanego! Sama przejażdżka to nic specjalnego – najfajniejsze było schodzenie ze stromych wydm. Łukasz, który chodził w pobliżu pieszo, wypatrzył takie wtapiające się w tło jaszczurki. Żałowałam, że nie zdecydowaliśmy się pojechać do Hotanu, w okolicach którego pustynia wygląda bardziej imponująco. Tam też pogrzebane są ruiny miast, w których niegdyś zatrzymywali się strudzeni wędrowcy i z których zachodni archeolodzy wywieźli tysiące skrzyń pełnych skarbów. Cieszę się jednak, że udało nam się dotrzeć chociaż do tego skraju pustyni i spełnić jedno z dziecięcych marzeń. Shipton’s Arch Góry otaczające Kaszgar skrywają w sobie zapewne wiele tajemnic. Niesamowite jest choćby to, że coś tak spektakularnego jak najwyższy łuk kamienny na świecie zostało odkryte niecałe siedemdziesiąt lat temu. W dodatku odkrycie to zostało niejako zapomniane, przynajmniej w świecie zachodnim, i dopiero w 2000 roku wyruszyła sponsorowana przez National Geographic ekspedycja, mająca na celu pierwsze wejść na łuk i niejako ponowne odkrycie go dla obcokrajowców. Jeszcze kilka lat temu nikt tam nie jeździł – szlak wytyczono podobno w zeszłym roku, w tym zaś zbudowano w kilku miejscach ułatwiające wędrówkę schody. Turystów jest wciąż niewielu, zarówno zagranicznych, jak i miejscowych. Jednak, jak to w Chinach, widać, że miejsce wkrótce zacznie być tłumnie odwiedzane – jest już zresztą przygotowany wielki parking i spory budynek, w którym sprzedawane są bilety wstępu na szlak. Na szczęście wszystko to świeci jeszcze pustkami. Samo miejsce zapiera dech w piersiach. Łuk nazwany na cześć odkrywcy, brytyjskiego wspinacza i podróżnika, Erica Shiptona, należy do takich miejsc, których po prostu nie da się dobrze sfotografować. Jak oddać majestat tego miejsca, świdrującą wręcz ciszę, niesamowitą pustkę i ciągnące się po horyzont góry? Jak zmieścić w kadrze łuk skalny, pod którym zmieściłby się nie tylko Pałac Kultury, ale także Empire State Buliding? Łuk wznosi się bowiem na mniej więcej 500 metrów, zaś “dziura” przez niego utworzona ma około 400 metrów wysokości. Wędruje się do niego mniej więcej przez godzinę. Trasa prowadzi wyschniętym korytem rzeki, a następnie zaczyna się wspinać między rudymi skałami, po kamiennych osuwiskach. Gdy dochodzi się do miejsca, z którego widać wreszcie łuk, można przeżyć rozczarowanie. Z oddali wydaje się on mało imponujący, a pogłoski o wysokości nieco przesadzone. Kiedy jednak podejdzie się całkiem blisko, łuk nagle się odsłania, a zaskoczonemu wędrowcowi zaczyna brakować tchu – nie tylko z powodu wspinaczki po kamieniach, ale przede wszystkim z wrażenia. Żaden kadr nie jest w stanie pomieścić całości, można więc schować bezużyteczny aparat, usiąść i wpatrywać się w ten cud natury. Powietrze drga, wokół latają żyjące w tym surowym otoczeniu kruki, słońce chowa się powoli za łukiem, czas się zatrzymuje. Nie dziwię się, że pierwsi odkrywcy nie mogli tu dotrzeć. Widzieli łuk z daleka, z odległości kilkunastu kilometrów, błądzili jednak wśród skał, natykając się na przeszkody nie do przebycia. Udało im się dopiero przy czwartej próbie, kiedy zrezygnowali z podejścia od południa i postanowili spróbować od północy. Chętnie przemierzyłabym choć kawałek tych gór piechotą, z namiotem, na razie jednak jest to bardzo trudne. Xinjiang kryje wiele takich klejnotów. Niepokoje na tle etnicznym sprawiają, że Chińczycy nie promują tego regionu, i może to nawet dobrze. To wciąż dzikie okolice, zamieszkane przez przyjaznych ludzi, pełne miejsc, do których turyści prawie nigdy nie docierają. Nam udało się go zaledwie dotknąć, poskrobać po powierzchni, a i tak jesteśmy zafascynowani. Wielobarwne góry, niektóre pokryte wiecznym śniegiem, inne zawsze gorące, miasta pogrzebane pod piaskiem pustyni, wysokogórskie łąki, rwące rzeki – tak wygląda Xinjiang. Mieszkają tu Ujgurzy, Kazachowie, Tadżykowie, Kirgizi i oczywiście Chińczycy. Mówią wieloma językami, jedzą niesamowicie różnorodne i smaczne jedzenie. Rosną tu najlepsze melony świata, a dzięki bujnie owocującej winorośli produkuje się tu słodkie wino. Warto było pokonać biurokratyczne przeszkody i przejechać przez wysokie przełęcze, by tu dotrzeć. Mam nadzieję, że tarcia polityczne oszczędzą ten region, a kultura ujgurska przetrwa. Że mimo budowy nowych dróg, przyroda pozostanie tu dzika i piękna. I mam nadzieję, że tam wkrótce wrócę!
Takla-Makan jest uważana za jedną z największych pustyńświata. Prawidłowo nosi tytuł naturalnego widoku. Jej krajobrazy są podziwiane, a jednocześnie obawiają się przebywać w tej okolicy. Nie bez powodu terytorium to nazywało się Pustynią Śmierci. W 2008 roku odnotowano wyjątkowy fakt: przez 11 dni był ciężki śnieg, który pokrywał piaski grubą warstwą. To, co jest niezwykłe w tym zjawisku, stanie się jasne po tym, jak zorientujesz się, gdzie znajduje się pustynia Takla-Makan. Leży więc w zachodniej części Chin, w rejonie gór południowego Tien Shan. Po stronie północnej pustynia jest ograniczona ostrogami górskiego systemu, na południu graniczy ze starożytnymi szczytami Kunlun. Na zachodzie Takla-Makan rozciąga się na granice oazy Kaszgar, a jej wschodnia część przechodzi w pustynie jeziora Lob-Nor. Tutaj zawsze jest nieznośny upał, a fakt, że temperatura w tym regionie mogła spaść do krytycznie niskiego poziomu, jest wyjątkowy sam w w którym znajduje się pustynia Takla-Makan,jest naprawdę olbrzymi. Zajmuje około 300 tysięcy metrów kwadratowych. km, rozciągający się z zachodu na wschód o ponad 1000 km. Płaskorzeźba tutaj jest w większości płaska, stopniowo 300-400 m, opadając na północ i wschód. Piaskowce wznoszą się na wysokość ponad 1500 m na zachodzie pustyni. Jedną z największych elewacji jest Góra Chongtag. Jego szczyt wynosi 1664 m npm Piaszczyste wydmy dominują w południowo-zachodniej części pustyni, a na północny zachód od Takla-Makana pokryte są grzbiety piasku. Tak zwane grzbiety wielorybów rozciągają się niekiedy nawet do 10 kilometrów. Solonchaki dominują na obrzeżach gdzie znajduje się pustyniaTakla-Makan pod wieloma względami charakteryzuje klimat tego obszaru. Występują tutaj ciężkie masy powietrza, a powietrze jest wystarczająco suche i gorące. Warto zauważyć, że na tym terytorium panuje ostry klimat kontynentalny. Opady atmosferyczne spadają nieznacznie (około 50 mm rocznie). Dopiero późną jesienią już nie ma takiego upalnego żaru, aw nocy temperatura spada, ale jest to prawie niedostrzegalne. Piaszczyste pustynie to częste burze piaskowe, w atmosferze panuje wysoka zawartość wewnętrzneRzeki pochodzące z gór Kunlun, przez100-250 km znika w wydmach. Wyjątkiem jest p. Khotan, uformowany u zbiegu wód rzeki Karakash i Yurunkash. Przepływa przez terytorium, na którym leży pustynia Takla-Makan, przekraczając jej rozległe przestrzenie. Kończy swoją drogę, wpadając do rzeki Tarim. Kanał tego cieku biegnie wzdłuż północno-zachodnich obrzeżach flory i faunyŚwiat zwierząt w piaskach Takla-Makana jest wyjątkowo ubogi. Na pustyni można czasami znaleźć stada antylop, zajęcy, jerbo i norników. Dzik znajduje się w obszarach zalewowych Takla-Makan (Eurazja) ma podziemiarzeka. Jednak leżą na głębokości ponad 5 metrów, więc podawanie roślin jest zbyt trudne. Większość piaszczystej oazy jest całkowicie pozbawiona roślinności. W miejscach, gdzie wody podziemne są najbardziej zbliża się do powierzchni ziemi, rośnie Tamaryszek, Nitraria Reed. Wzdłuż rzeki banki mogą spełniać rośliny, takie jak topola i Turanga, wieloramiennika i wielbłąda Cierń. Teraz każdy, kto chce ekstremalnego odpoczynku, wie, gdzie znajduje się pustynia Takla-Makan.
Śnieg na pustyni? Tak, to możliwe. Mamy na to dowód w postaci zdjęcia wykonanego z satelity. Widzimy na nim Takla Makan, jedną z największych i najgorętszych pustyń świata, pokrytą grubą warstwą białego puchu. Zdjęcie pochodzi z 2 stycznia 2013 r. Zrobił je spektoradiometr MODIS umiejscowiony na satelicie Aqua amerykańskiej agencji kosmicznej. Przelatywał nad zachodnimi Chinami akurat dzień po tym, jak przeszła tamtędy potężna burza śnieżna. Region Autonomiczny Sinciang-Ujgur, na którym leży pustynia, okazał się najbardziej dotkniętym przez chłodny front atmosferyczny, stąd spora warstwa śniegu na więcej niż zwyklePustynię otaczają najwyższe łańcuchy górskie świata o wysokościach szczytów powyżej 7000 m Fotografia przedstawia masyw Kunlun na północy i Tienszan na południu, również pokryte białymi czapami śniegu, znacznie wyższymi niż Makan to druga największa pustynia piaszczysta świata. Jej powierzchnia zbliżona jest do powierzchni Makan pod warstwą śniegu ( mm//gak / Źródło:
Takla MakanWygląd pustyni Takla MakanTakla Makan (zwana także Taklimakan; chin. 塔克拉玛干沙漠, Tǎkèlāmǎgān Shāmò; ujg. تەكلىماكان قۇملۇقى) to piaszczysta pustynia w zachodnich Chinach , w Kotlinie Kaszgarskiej . PołożenieOtaczają ją najwyższe łańcuchy górskie świata, Kunlun , Karakorum , Tienszan o wysokościach szczytów powyżej 7000 m (np. Pik Pobiedy ). Wzdłuż północnego skraju pustyni płynie rzeka Tarym , zaś na północny wschód znajduje się (oddzielona niewielkim pasmem górskim Kuruktag) Kotlina Turfańska , w której jest drugi najniższy punkt Azji (154 m NazwaWyjaśnienie pochodzenia nazwy tej pustyni z niewiadomych powodów stało się przedmiotem rozmaitych fantazji, szczególnie ze strony dziennikarzy twierdzących, że opierają się na informacjach przewodnika turystycznego lub "pewnego uczonego chińskiego". Tymczasem jest ono zupełnie proste (ostatnio, choć to już ponad 10 lat temu, na ten temat - zob. str. 447 w: Jarring, G.: Central Asian Turkic Place-Names. Lop Nor and Tarim Area, Stockholm 1997). Nazwa ta pochodzi z języka zamieszkujących te tereny Ujgurów , którzy bardzo silnie redukują spółgłoskę -r na końcu wyrazu - w innych językach turkijskich pierwszy wyraz tej nazwy brzmiałby taklar, a po ujgursku brzmi właśnie takla ( liczba mnoga od tak) i oznacza 'łuki (architektoniczne)' (również postać oboczna nazwy pustyni: Taklimakan wyraźnie wskazuje na jej ujgurskie pochodzenie, ponieważ zmiana samogłoski -a- w -i- w tej pozycji typowa jest właśnie dla języka ujgurskiego). Natomiast drugi wyraz makan oznacza 'miejsce' (zarówno tak, jak i makan są ostatecznie wyrazami pochodzenia arabskiego ). W sumie nazwę pustyni należy rozumieć jako 'miejsce łuków', ponieważ ludność miejscowa zauważyła, że wiejące tam wiatry od czasu do czasu odsypują piasek na tyle, iż wyłaniają się spod niego resztki dawnych budowli, zwłaszcza fragmenty łuków, które z natury rzeczy wystają ponad inne zachowane resztki ścian. Natomiast wszelkie objaśnienia znaczenia nazwy Takla Makan ~ Taklimakan typu 'miejsce śmierci' czy 'wejdź, a nie wyjdziesz' są zupełnie nieetymologicznymi wymysłami, niezgodnymi z wiedzą o języku i etymologii ujgurskiej. WielkośćTakla Makan jest największą pustynią piaszczystą świata, o powierzchni równej 270 tys. km², tj. bliskiej powierzchni Polski . KlimatKlimat umiarkowanie ciepły kontynentalny, skrajnie suchy (średnie roczne sumy opadów nie przekraczają 100 mm). Silne wiatry i burze piaskowe. RzekiLiczne krótkie rzeki (np. Karakasz-daria, Kerija, Czerczen-daria ) spływające z otaczających gór wnikają w pustynię do 200 km i "gubią" wodę w piaskach Takla Makan. Wzdłuż północnego skraju płynie największa rzeka pustyni - Tarym . Inne hasła zawierające informacje o "Takla Makan": Próbne wybuchy jądrowe 1996 . Wszystkie odbyły się na poligonie Lop Nor w Sinciangu , na pustyni Takla Makan . Indie 6Pierwszy wybuch miał miejsce 18 maja 1974 . Po długiej przerwie, następna ... Pustynia Szasz na Saharze, Wielka Pustynia Piaszczysta i Wielka Pustynia Wiktorii w Australii, Takla Makan w Kotlinie Kaszgarskiej w Azji; największe obszary pustyń żwirowych i ... Ujgurzy we wczesnych latach 90. XX wieku, Chińczycy rozpoczęli poszukiwania ropy na pustyni Takla Makan natknęli się na oazę zamieszkaną przez ludzi których wiedza historyczna ... Tarym zwanej również Kotliną Tarymską, i płynie na wschód wzdłuż północnego skraju pustyni Takla Makan . W dolnym biegu tworzy odnogi zanikające w piaskach pustyni, jedynie ... Takla Makan Wygląd pustyni Takla MakanTakla Makan (zwana także Taklimakan; chin. 塔克拉玛干沙漠, Tǎkèlāmǎgān Shāmò; ujg. تەكلىماكان ... Kotlina Kaszgarska otwarta na wyżynne tereny pustyni Gobi .Większą część Kotliny Kaszgarskiej zajmuje ogromna pustynia Takla Makan . Należy ona do najsuchszych obszarów na Ziemi . Na całym jej ... Sinciang Sinciang należy do najsuchszych obszarów na kuli ziemskiej. Dotyczy to zwłaszcza pustyni Takla Makan , ogromnego kompleksu piasków, wypełniającego całą środkową część Kotliny Sieć ... Język malajski ... Chińska Republika Ludowa Dżungarską i na Kotlinę Kaszgarską . W obrębie Kotliny Kaszgarskiej znajduje się pustynia Takla Makan i największa depresja Chin – Kotlina Turfańska zniżająca się 154 ... Chińska Republika Ludowa Dżungarską i na Kotlinę Kaszgarską . W obrębie Kotliny Kaszgarskiej znajduje się pustynia Takla Makan i największa depresja Chin – Kotlina Turfańska zniżająca się 154 ... Inne lekcje zawierające informacje o "Takla Makan": Hasło nie występuje w innych lekcjach! Publikacje nauczycieli Logowanie i rejestracja Czy wiesz, że... Rodzaje szkół Kontakt Wiadomości Reklama Dodaj szkołę Nauka
pustynia takla makan mapa